Relacje z innymi ludźmi są jednym z najważniejszych elementów naszego życia, a sposób w jaki w nie wchodzimy nie jest dziełem przypadku. Twórca teorii przywiązania, John Bowlby, oraz Mary Ainsworth wykazali, że pierwsze doświadczenia z głównymi opiekunami we wczesnym dzieciństwie tworzą w naszej psychice trwałe wewnętrzne modele robocze. Są to wzory, które determinują to, czy będziemy postrzegać innych ludzi jako zasługujących na nasze zaufanie oraz samych siebie jako godnych miłości i oparcia. Te schematy potem przekładają się na to jak wchodzimy i funkcjonujemy w relacjach w dorosłym życiu, szczególnie tych romantycznych.
Badacze wyróżniają kilka takich wzorców, czyli stylów przywiązania. Są nimi między innymi: bezpieczny styl przywiązania, lękowo-ambiwalentny styl przywiązania, unikający styl przywiązania oraz zdezorganizowany styl przywiązania. Unikający styl przywiązania jest prawdopodobnie najbardziej złożonym i pełnym paradoksów wzorcem relacyjnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym jest unikający styl przywiązania i jak może wpływać na nasze relacje z innymi;
- dlaczego możemy pragnąć bliskości, a jednocześnie bać się otworzyć przed drugą osobą;
- skąd bierze się unikający styl przywiązania i jakie doświadczenia z dzieciństwa mogą wpływać na jego rozwój;
- jak osoby o unikającym stylu przywiązania radzą sobie z emocjami, bliskością i sytuacjami odrzucenia;
- dlaczego bliskość może czasem wywoływać dyskomfort zamiast poczucia bezpieczeństwa;
- jak unikający styl przywiązania może wpływać na związki, komunikację i radzenie sobie z konfliktami;
- czy unikający styl przywiązania można zmienić i co może pomóc w budowaniu większego poczucia bezpieczeństwa w relacjach.
Czym dokładnie jest unikający styl przywiązania?
W psychologii dorosłych wyróżnia się dwa główne wymiary przywiązania: lęk przed odrzuceniem oraz unikanie bliskości. Osoby o wysokim poziomie unikania nierzadko:
- czują się niekomfortowo, gdy ktoś znajduje się zbyt blisko nich emocjonalnie;
- mają trudności z ufaniem innym;
- dążą do zachowania pełnej autonomii za wszelką cenę.
Badacze Kim Bartholomew i Leonard Horowitz doprecyzowali ten wzorzec, dzieląc go na dwa podtypy:
- Styl odrzucająco-unikający (dismissive-avoidant), gdzie jednostka ma pozytywny obraz siebie, ale negatywny obraz innych ludzi. Taka osoba w relacjach może dążyć do chronienia samej siebie przed rozczarowaniem poprzez nadmierną niezależność. Może to przykładowo wyglądać jak mówienie sobie wielokrotnie:
- „nikogo nie potrzebuję, poradzę sobie sam/sama”
- Styl bojaźliwie-unikający (fearful-avoidant), cechujący się zarówno negatywnym obrazem siebie jak i innych. Osoba taka bardzo pragnie bliskości, ale paraliżuje ją lęk przed zranieniem, co tworzy bolesne wahanie pomiędzy zbliżaniem się a ucieczką.
Oba podtypy opierają się na tzw. strategiach dezaktywacji systemu przywiązania. Gdy pojawia się stres lub zagrożenie, zamiast szukać wsparcia u partnera (co robią osoby bezpieczne), osoba unikająca tłumi swoje emocje, odcina myśli o potrzebie pomocy i dystansuje się od relacji.
Skąd bierze się unikający styl przywiązania?
Unikający styl nie jest wadą charakteru. To obronna adaptacja do środowiska. Powstaje w odpowiedzi na postawę opiekunów dziecka, którzy często są:
- chłodni,
- niedostępni emocjonalnie,
- odrzucający,
- albo stawiający zbyt wysokie wymagania.
W takim domu dziecko uczy się, że okazywanie cierpienia czy proszenie o opiekę prowadzi jedynie do odrzucenia, dlatego tłumi swoje potrzeby, aby przetrwać.
Badania pokazują również kilka innych czynników, które mogą kształtować ten styl, takie jak:
- sytuacja rodzinna i rozwód lub separacja rodziców;
- traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak wczesna separacja od rodziców oraz innego rodzaju krzywdy, które niszczą poczucie bezpieczeństwa i zmuszają młodą osobę do przyjęcia postawy samowystarczalności.
Proces powstawania unikającego stylu przywiązania ponadto można podsumować w formie trzystopniowego modelu:
- dezaktywacja emocjonalna – ograniczenie odczuwania i wyrażania emocji w reakcji na środowisko domowe;
- unikanie poznawcze – ignorowanie sygnałów relacyjnych na poziomie myśli;
- wycofanie się z głębokich relacji – jako strategia ochronna.
Co się dzieje w mózgu osoby o unikającym stylu przywiązania? Neurobiologia i wzorce uwagi
Mózgowy „system alarmowy” badany fMRI
W klasycznych badaniach neuroobrazowych z użyciem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) i symulacji odrzucenia społecznego (gra komputerowa Cyberball) sprawdzano, jak mózg reaguje na wykluczenie. U większości ludzi odrzucenie aktywuje grzbietową część przedniego zakrętu obręczy (dACC) oraz przednią wyspę – rejony odpowiedzialne za tzw. „ból społeczny”.
Jednak u osób o silnie unikającym stylu przywiązania aktywność w dACC i przedniej wyspie podczas odrzucenia była znacząco osłabiona. Mózg osoby unikającej automatycznie wycisza ośrodki bólu społecznego. Jest to neurologiczna tarcza obronna: wypracowana w dzieciństwie zdolność do odcinania odczuwania przykrości, gdy zostajemy zignorowani.
Okulografia (eye-tracking) i decyzje w ułamku sekundy
Ciekawe wnioski przynoszą badania z wykorzystaniem okulografii (śledzenia ruchu gałek ocznych) oraz modelu Attentional Drift Diffusion (ADD). Gdy badani są wystawieni na działanie bodźca stresowego mieli do wyboru obrazki przedstawiające opiekę i bliskość emocjonalną lub neutralne jedzenie, wykazano dwufazowy proces obronny:
- Wczesna czujność: Osoby unikające rejestrują obrazki bliskości równie szybko jak inni.
- Późniejsze odrzucenie: Tuż przed podjęciem decyzji, mimo że ich wzrok spoczywał na obrazku opieki, częściej niż osoby bezpieczne dokonywały wyboru alternatywnego (jedzenia).
Oznacza to, że sygnały bliskości i troski są przez podświadomość osoby unikającej traktowane jako zagrożenie dla jej autonomii, co wywołuje natychmiastowy odruch ucieczki.
Paradoks nadmiernego włączenia (over-inclusion)
Co ciekawe, naukowcy zauważyli zdumiewający paradoks: chociaż osoby unikające czują mniejsze zagrożenie samooceny w sytuacji odrzucenia, odczuwają silne zagrożenie poczucia przynależności i samooceny, gdy są nadmiernie włączane do grupy lub relacji (over-inclusion). Zbyt duża dawka bliskości i zainteresowania ze strony innych wywołuje u nich dyskomfort i poczucie przytłoczenia.
Jak unikający styl przywiązania wpływa na relacje?
Osoby o unikającym stylu przywiązania w codziennym życiu zmagają się z wieloma wyzwaniami:
- Trudność w otwieraniu się (self-disclosure): Unikają dzielenia się swoimi sekretami, marzeniami i lękami, uważając, że okazywanie słabości zostanie wykorzystane przeciwko nim.
- Aleksytymia i wyciszenie emocjonalne: Często mają trudność z rozpoznawaniem i nazywaniem własnych emocji.
- Ciągły podwyższony negatywny afekt: Mimo, że często twierdzą, że są obojętne, badania pokazują, że w codziennym życiu osoby o unikającym stylu przywiązania odczuwają wyższy poziom ogólnego nastroju negatywnego i samotności niż osoby bezpieczne.
- Ucieczka w sytuacjach stresowych: W obliczu konfliktów lub trudności życiowych (np. narodziny dziecka, kryzysy) wycofują się, rzucają w wir pracy lub unikają rozmów, często pozostawiając partnera/partnerkę bez wsparcia.
Droga do zmiany: Jak zbudować poczucie bezpieczeństwa
Nasza psychika jest plastyczna. Chociaż zmiana utrwalonych wzorców z dzieciństwa jest trudna i często wymaga wielu lat pracy nad sobą, dzięki bezpiecznym relacjom i pomocy terapeutycznej możliwe jest wykształcenie tzw. uzyskanego bezpieczeństwa.
Siła mikro-interwencji i pozytywnych doświadczeń
Seria przełomowych badań Sarah Stanton i współpracowników (2017) wykazała, że nawet proste doświadczenia relacyjne mają znaczenie:
- Aktywacja pozytywnych myśli o partnerze: Krótkie ćwiczenie wizualizacyjne, w którym proszono osoby unikające o przypomnienie sobie momentów miłości i bliskości z partnerem/partnerką, obniżyło ich podwyższony poziom negatywnych emocji do poziomu osób bezpiecznych;
- Dostrzeganie życzliwości partnera: W badaniach dzienniczkowych zauważono, że w dniach, kiedy osoby unikające dostrzegały drobne gesty wsparcia ze strony partnera, ich satysfakcja z relacji gwałtownie rosła;
- Strukturyzowane ćwiczenia intymności: W eksperymencie, w którym pary wykonywały 30-minutowe zadanie rozmowy o uczuciach oraz wspólną jogę dla par, osoby unikające początkowo deklarowały, że ćwiczenia im się nie podobały. Jednak obiektywne pomiary wykazały, że tuż po ćwiczeniu ich jakość relacji wzrosła, przez kolejne 10 dni częściej otwierały się przed partnerem, a po miesiącu ich poziom stylu unikającego spadł.
Metody terapeutyczne
W psychoterapii stosuje się wielowymiarowe podejście:
- Terapia Skoncentrowana na Emocjach (EFT): Kluczowym momentem dla partnera unikającego jest tzw. Withdrawer Re-engagement (ponowne zaangażowanie wycofanego), gdzie przy wsparciu terapeuty uczy się on sięgać pod powierzchowną obojętność do głębszych potrzeb bliskości.
- Terapia Poznawczo-Behawioralna (CBT): Pomaga podważać negatywne schematy myślenia (np. „Intymność oznacza utratę kontroli”) i stopniowo wystawiać się na bezpieczne sytuacje relacyjne.
- Rozwijanie samowspółczucia (self-compassion): Uczy akceptowania własnych słabości bez wstydu i lęku.
Podsumowanie
Unikający styl przywiązania to wypracowana w odpowiedzi na chłodne środowisko z dzieciństwa strategia przetrwania. Choć w dorosłym życiu utrudnia wchodzenie i trwanie w relacjach romantycznych, nie jest to schemat niezmienny. Poprzez konsekwentne budowanie samoświadomości, stopniowe otwieranie się na życzliwość partnera/partnerki i profesjonalną terapię, osoba unikająca może nauczyć się, że w bezpiecznej relacji nie traci się siebie, lecz odnajduje w pełni.
Bibliografia
Chen, Y. (2026). A review of the mechanisms by which avoidant attachment influences interpersonal relationships. Proceedings of the 2nd International Conference on Linguistics, Psychology and Creative Education (ICLPCE 2026), 24, 221–225.
DeWall, C. N., Masten, C. L., Powell, C., Combs, D., Schurtz, D. R., & Eisenberger, N. I. (2012). Do neural responses to rejection depend on attachment style? An fMRI study. Social Cognitive and Affective Neuroscience, 7(2), 184–192.
Izaki, T., Wang, W., & Kawamoto, T. (2022). Avoidant attachment attenuates the need-threat for social exclusion but induces the threat for over-inclusion. Frontiers in Psychology, 13, Article 881863.
Mu, X. (2025). The avoidant attachment style: A multidimensional analysis of its origins, manifestations, and the path toward earned security. Integration of Industry and Education Journal, 4(2), 92–99.
Simpson, J. A., & Rholes, W. S. (2017). Adult attachment, stress, and romantic relationships. Current Opinion in Psychology, 13, 19–24.
Stanton, S. C. E., Campbell, L., & Pink, J. C. (2017). Benefits of positive relationship experiences for avoidantly attached individuals. Journal of Personality and Social Psychology, 113(4), 568–588. https://doi.org/10.1037/pspi0000098
Uccula, A., Mercante, B., Barone, L., & Enrico, P. (2023). Adult avoidant attachment, attention bias, and emotional regulation patterns: An eye-tracking study. Behavioral Sciences, 13(1), Article 11.
Yaich, Y., Bouallegui, A., Ben Hamed, N., Khiari, H., Hakiri, A., Amri, G., & Ghachem, R. (2025). Attachment styles among students at the faculty of medicine of Sfax and parental separation and divorce. European Psychiatry, 68(S1), S738–S739.